W wielu miejscach można spotkać jedno rozwiązanie, o którym wszyscy mówią podobnie: nikt do końca nie wie, jak to właściwie działa, ale działa i to najważniejsze. Przez lata stało się częścią codzienności, a kolejne osoby po prostu uczą się, że lepiej zostawić je w spokoju, zamiast próbować coś poprawiać na siłę. Tego typu mechanizmy często budzą jednocześnie zdziwienie, szacunek i lekką obawę, bo choć wyglądają niepozornie, potrafią bez problemu spełniać swoje zadanie.
Najciekawsze jest to, że zwykle nikt nie chce być tym, kto zacznie przy tym majstrować. Wystarczy, że wszystko działa, a już pojawia się przekonanie, że lepiej niczego nie zmieniać, żeby przypadkiem nie zepsuć czegoś, co funkcjonowało bez zarzutu przez długi czas. Tak rodzi się zasada znana w wielu miejscach: skoro działa, to lepiej tego nie ruszać. Czasem właśnie taka ostrożność okazuje się najlepszym rozwiązaniem.